Wiara

37 5 0
                                                  

„Napisałem tę piosenkę o dziewczynie, która chce zakończyć swoje życie. Rodzina mówiła jej, że jest nieudacznicą już wtedy, kiedy była dzieckiem. W końcu zdecydowała że nie chce żyć... Nie, jeszcze jedną noc. Przychodzi do mnie w piosence i mówi: „Patrz, chcę się tylko pożegnać. Nie mam ani jednego powodu, aby budzić się rano." I w tej piosence dostałem szansę, by przekazać mojej przyjaciółce jak wspaniała jest. Dostałem szansę, aby powiedzieć mojej przyjaciółce, że jej życie nie jest błędem. I nie opowiadam Wam tej historii tylko po to, żebyście wiedzieli o czym jest ta piosenka, ale opowiadam Wam też tę historię dlatego, że spotykam takich ludzi jak ona na każdym koncercie, który gramy. I wiem, że gdzieś tam gdzieś może być taka osoba jak ona, stoi tutaj właśnie teraz. I jeżeli to Ty, jeżeli myślisz o samobójstwie, jeśli próbowałeś popełnić samobójstwo lub jeśli się okaleczasz... to Skillet chce, żebyś o czymś wiedział. Jest Bóg, który Cię kocha dzisiaj. Nie ważne co zrobiłeś, nie ważne kim jesteś... I chcę powiedzieć Wam, co pomogło mi przetrwać najtrudniejsze noce. To jest cytat mojego największego bohatera. Nazywa się Jezus Chrystus. A Jezus powiedział tak: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a ja Was pokrzepię." I jeśli Wy potrzebujecie pokrzepienia, albo jeśli potrzebujecie pokoju, potrzebujecie powodu by wstać jutro rano, to Skillet chce, żebyście wiedzieli: jest Bóg, ma na imię Jezus. On kocha Was dzisiejszej nocy. I jeśli dacie mu jedną szansę, będzie to ostatnia noc, którą spędzicie samotnie."

John Cooper – The Last Night Intro

Tłumaczenie: ania33335

Opowiadanie zostało zainspirowane trzema piosenkami zespołu Skillet: „The last night", „Feel Invincible" oraz „Stars".


Trzy miesiące wcześniej...

Leżałam skulona na łóżku, słuchając „The last night" zespołu Skillet. Łkałam z głową wciśniętą w poduszkę.

-"This is the last night you'll spend alone, look me in the eyes, so I know you know. I'm everywhere you want me to be. The last night you'll spend alone, I'll wrap you in my arms and I won't let go,I'm everything you need me to be."

Gdy piosenka ucichła, wyjęłam słuchawki z uszu i wstałam z łóżka. Żołądek zabulgotał ostrzegawczo, a obraz przed moimi oczyma zaczął się rozmazywać. Zamknęłam oczy na jakiś czas, aby te przywykły do otaczającego mnie mroku. Po chwili spojrzałam na stolik nocny, zapełniony kilkoma opakowaniami tabletek nasennych, które kilka dni wcześniej przepisał mi lekarz. Wpatrywałam się w nie intensywnie, po czym rozpłakałam się całkowicie. Łkanie zamieniło się w dźwięk wydawany przez ranne zwierzę. Osunęłam się na kolana i zaczęłam tłuc pięściami o podłogę. Cała ta sytuacja zaczęła mnie przerastać. Nie mogłam już tak dalej żyć. Doczołgałam się do stolika i przewróciłam go, dostając w ten sposób dwa opakowania tabletek. Usiadłam, opierając się plecami o łóżko. Już miałam połknąć kilka tabletek, gdy nagle spojrzałam w niebo. Otworzyłam usta i wstałam, upuszczając swoje niedoszłe narzędzie samobójcze. Złożyłam ręce do modlitwy, chociaż sama nie wiedziałam już w co wierzyłam.

-Panie Boże...Mam nadzieję że jednak istniejesz...Proszę...Ześlij mi jednego z Twoich Aniołów. Niech pomoże mi powstać... Bo mam wrażenie, że sama sobie nie poradzę...

Nagle poczułam rozlewające się po moim ciele ciepło. Jednak wraz z pojawieniem się ciepła, poczułam na sobie czyiś wzrok. Dopadłam do włącznika światła. Pokój zalało światło, które tylko wzmocniło mój ból głowy. Nie zauważyłam nikogo. Szybko poszłam do pokoju ojca i spod jego łóżka wyciągnęłam szkatułkę z biżuterią, która należała do mamy. Wysypałam całą zawartość na materac i odszukałam złoty łańcuszek z Matką Boską. Na szczęście zamknięty był w woreczku, więc mogłam go bez problemu wyjąć.

Zainspirowana. Zbiór opowiadańWhere stories live. Discover now