#21

2.3K 202 50

Dziś była sobota. Dzień w którym miałam się spotkać z Adrienem . Byłam zachwycona i zestresowana . Napisałam sobie wszystko na kartce co mam mówić i powtarzałam to w kółko ... Wstałam o 11 . Poszłam wziąść zimny prysznic. Po 12 minutach kompania podeszłam do mojej nie za dużej nie za małej szafy i zaczęłam przeglądać moje ciuchy . W końcu znalazłam sukienkę do kolan w kolorach pastelowych . Stwierdziłam że bardzo ładnie w niej wyglądam i poszłam znów do łazienki się uczesać w mocnego i zgrabnego koka . Niedługo po tym poszłam wybrać torebkę . Wzięłam małą w różowe kwiaty . Do niej schowałam telefon i portfel . Była już 15 a że nie miałam nic do roboty więc postanowiłam napisać do tego dziwoląga.

Ja : No Hej 😁

Idiota : Uuuu co to za świetny chumorek ? 😀

Ja : Adi zaprosił mnie na lody !!! 😁😁😁😍😍😍

Idiota : Uuuuu 😏

Ja : Nie wiem z jakiego powodu ale zaraz zemdleje 😁

Idiota : Halo ? Pogotowie ? Pani Marinette osłabła z wyniku zaproszenia od kolegi na lody ! 😂😂😂

Ja : 😂 Ciekawe co Ci pogotowie odpowiedziało 😎

Idiota : Ktuż to wie ? 😃

Ja : Nie wiem ... 😋

Idiota : Umieram 😑

Ja : Z jakiego powodu ? 😂

Idiota : Z. Zazdrości 😏

Ja : Ok . umieraj 😎

Idiota : Ale zmartwychwstaniesz mnie ? 😏😍

Ja : Nie 😏

Idiota : To pa ! ŻEGNAM piękny świecie !!!

Ja : Haha 😂

Ja : Halo ?

Ja : Umarłeś ?

Ja : Haloooooo ?

Ja : Ok nie żyjesz 😎

Ja : O jakie szczęście 😅

Ja : Dobra będę pisać z Adim ...

Zmieniono nazwę na " Umieracz"

Ja : Chyba ... Też umrę 😎

Ja :. Z jakiego powodu ?

Ja : Że zaraz ide na lody 😏

Ja : Dobra wymiękam 😘

Ja : Zmartwychwstaje Umieracza 😏

Umieracz : BUUUUUUU 😏😏😏

Ja : Pa muszę kończyć bo za 15 minut spotkanie papa 😘

Umieracz : Pa 😙

Wyszłam z domu . Co chwilę uśmiechałam się do kogoś na ulicy Ze szczęścia . Gdy byłam już w kafejce szukałam blond czupryny , ale nie mogłam jej dostrzec . Po chwili szukania usłyszałam jak dzwoneczki przy drzwiach dzwonią a w moim obiekcie widzenia ukazał się ON.
Podszedł do mnie a ja zrobiłam się odrazu czerwona jak burak .

- Hej Mari . - Powiedział .

- Hej - I uśmiechnęłam się do niego .

- To gdzie siadamy ? - Zapytał .

- Może ... Tam ... przy ... oknie ? Ten stolik po lewej - I skierowałam na niego wzrok .

- Ok . - I poszliśmy .

Za około 6 minut przyszła do nas kelnerka i zapytała co zamawiamy .

- Dzień dobry ! Co panienka i Pan sobie życzą ? - Powiedziała wesołym głosem .

- Dzień dobry ! Ja po proszę cappuccino i lody truskawkowe .

- A Ja poproszę espresso i lody malinowe .

- Dobrze ! Czy to wszystko dla państwa ?

- Tak . Dziękujemy - Powiedział Adrien

Adrien po chwili wyją telefon z torby i zaczął coś na nim pisać , a ja za minutę do stałam wiadomość .

Umieracz : Chcesz widzieć kim jestem ? 😓

Ja : Ale tak na powżnie ? 😮

Umieracz : Tak 😑

Ja : Mów ! 😮😮😮

Umieracz : Siedzę ... na ... przeciwko ciebie 😯

Ja spojrzałam na Adrien a on na mnie . Mina mi odrazu spadła ale i zaraz po woli wstawałam . Byłam Bardzo ale to bardzo WKURZONA !!! Wstałam zaczęłam się drzeć na całe pomieszczenie :

- Ty pojebań** czemu mi nie powiedziałeś od razu ?!!!?!!!!!!!!???

- No bo widzisz ...

- Co widzę ?!?!?! 😭

- No bo jak bym Ci powiedział pisałabyś ze mną inaczej ...

- To trzeba mnie okłamywać h*** cały rok tak ?!?!?!?

- Przepraszam Mari 😢

- A se sraj tymi twoimi przepraszam !

I wybiegłam zalana łzami . Spojrzałam jeszcze tylko na naszą kelnerkę a na mój widok lody aż wypadły jej z rąk .
Jakiś gostek nagrywał to wszystko ale Adrien do niego podbiegł i powiedział :

- Wrzucisz to na internet to zobaczysz gnoju ! Ładnie to tak nagrywać czyjeś sprawy ?

- Dob...rze już .... usówam ....

I wybiegł za mną przy okazji jeszcze rzucił 20 euro kelnerce .

😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘😘

Hejoł !!!
Witam Pani i Panów 😎
Mamy tutaj taki rozdział pisany .
No bo teraz będą taki musiały być 😘
DZIĘKUJE BARDZO DZIĘKUJE ZA 8 TYŚ !!!

Co tu więcej pisać ?
Pa to na tyle Pa buziaczki xD

Miraculum B.I.C.K = KIK ✖ZAKOŃCZONE✖Przeczytaj tę opowieść za DARMO!