35

3.3K 358 124

Lou's Pov

Nie ma go już od wczoraj. Martwię sie. Może mu się cos stało? Może zrobiłem cos źle?
Nie wiem, ale zaraz sie dowiem.

Ja naprawdę sie stresuje. UGH
Idę w stronę domu z numerem 15.

Jeszcze troche i będę pod drzwiami. Dlaczego ręce mi sie trzęsą?
Spokojnie Louis. Spokojnie. To sobie powtarzałem idąc w stronę drzwi.

Okay ale co mam powiedzieć? Dzień dobry jestem Louis. Pisałem z pani synem 2 miesiące i dzisiaj mieliśmy sie spotkać?

A co jeśli jego siostra otworzy?

Nieważne. Nie myśląc normalnie, zapukałem dwa razy.
OK CO TERAZ? UCIEKAĆ?

JESTEM TCHÓRZEM.
KTOS IDZIE.

Po chwili drzwi otworzyła drobna blondynka.
To jego siostra?

- Uhm hej, jestem Louis i jestem przyjacielem Harry'ego. Dzisiaj miałem sie z nim spotkać. Ty zapewne jesteś jego siostrą tak? - zapytałem. Jezu "Jestem Louis i jestem przyjacielem Harry'ego"
AHA.

- Eee hej i nie, jestem dziewczyna Harry'ego. Mogę go zaraz zawołać. - powiedziała a ja poczułem dziwnie uczucie w brzuchu.

CZEMU KURWA MI NIC O TYM NIE POWIEDZIAŁ?

CO KURWA CO CO CO

Nic nie mówiąc, odwróciłem sie i wróciłem do domu.

loueh: WSPANIAŁY KURWA Z CIEBIE PRZYJACIEL. WIESZ CO W DUPIE MAM CIEBIE I TĄ TWOJĄ LASKE.

Wysłałem i zacząłem sie pakować. To miał byc niesamowity wyjazd a co kurwa jest?
Zamiast jego, spotykam jego jebana dziewczynę.

----
KONIEC CZĘŚCI PIERWSZEJ.

CZY KTOS SIE SPODZIEWAŁ TAKIEGO ZAKOŃCZENIA?

DZIĘKUJE ZA WSZYSKTIE WYŚWIETLENIA I GWIAZDKI!

2 CZESC DODAM WKRÓTCE.
KOCHAM KOCHAM

Message from Loueh/ LARRYPrzeczytaj tę opowieść za DARMO!