Prolog

3.8K 210 19

- Daj mi spokój, ja pierdole! - jęknęłam zamykając drzwi na klucz. Moja matka znów każe mi zrobić coś pożytecznego.
- Aleksandro, otwórz te drzwi! - szarpnęła za klamkę.
- Nie. - uśmiechnęłam się złośliwie pod nosem. Doprowadzanie ludzi do szału to moje ulubione zajęcie zaraz po spędzaniu czasu na Kik'u.
- Jeśli nie otworzysz drzwi to wyłączę Internet w domu. - zagroziła. Jej groźby są śmieszne, dobrze wiem, że tego nie zrobi, bo chyba cała rodzina by się na nią obraziła.
- Możesz jedynie pocałować klamkę. - zawołałam wesoło. Rzuciłam się na łóżko i włączyłam Kik'a.

badnutx: cześć skarbie, masz ochotę zagrać w słoneczko? :)))

Kolejny, napalony nastolatek myślący, że zaliczy jakąś laskę po takich tekstach.

naughtyola: obawiam się, że granie z tobą w taką grę skończyłoby się po minucie :)

badnutx: ta minuta byłaby najpiękniejszą minutą w twoim życiu, skarbie ;)

naughtyola: nie puszczaj mi oczek bo cię rozwalę, pizdokleszczu :)

badnutx: naughty girl :)

naughtyola: silly boy :)

_______________

macie prolog :)

Kik FriendsPrzeczytaj tę opowieść za DARMO!