Rozdział 7

7.7K 488 10

- długo jeszcze? - zapytał Zayn z pełnią buzią żelków. 

- jeszcze chwila - odpowiedziała Sky - zaraz skończę lokować Cassie włosy i wychodzimy.                          

- taaa jasne, mówisz tak od godziny - powiedział obrażony Zayn. 

Właśnie szykujemy się na imprezę...  Zayn zaszantażował mnie, że jeśli nie pójdę wstawi moje najgorsze zdjęcia na facebooku i będę pośmiewiskiem całej szkoły. Wole nie ryzykować, ponieważ wiem jaki jest mój przyjaciel...                         

- gotowe - z moich myśli wybudziła mnie Sky.                                                        
- o ja pierdole - wyprzedził mnie  Zayn  - w końcu wróciła moja przyjaciółka - blondyn wstał i zaczął skakać jak jakiś wariat.                               
- haaaa, a dzięki komu to? Dzięki mnie proszę państwa. Brawa dla mnie
- powiedziała dumnie brunetka. - podoba Ci się? - zapytała się mnie Sky.
Miałam na sobie czarne spodnie z wysokim stanem, biała krótką bluzeczkę z frendzelkami, a do tego czarne skórzane botki. Makijaż był mocny, a włosy pierwszy raz od bardzo dawna były lokami. Czy mi się podoba? Bardzo...

- nie przesadziłaś? - zapytałam, pomimo tego, że bardzo podobało mi się to jak wyglądałam miałam pewne wątpliwości.

- Cassieeee.

- no co?

- dobrze wiesz, że ja nigdy nie przesadzam...

- wiecie co ja chyba jednak troszkę zmaże.

- NIE! - krzykneli moi przyjaciele zanim zdążyłam zrobić jakikolwiek ruch.

- ale no...

- Cassie idziemy na imprezę to raczej logiczne, ze nie pójdziesz tam w dresach. Zresztą cały makijaż oraz strój jaki dla Ciebie wybrałam bardzo do Ciebie pasuje i jest naturalny. Dobrze wiesz, że na dziwke bym Ciebie nie zrobiła. Ogarnialam Ciebie dwie godziny, wiec do jasnej cholery jeśli zrobisz z moim dziełem coś bez mojej zgody to uwierz mi, że Cię zabije - powiedziała z bardzo poważnym wyrazem twarzy.

- eh... Gdzie my w ogóle idziemy? - zapytałam.

- na imprezę - odpowiedział blondyn

- naprawdę? Myślałam że do kościoła... Zayn u kogo jest ta impreza?

-no u takiego chłopaka no. Dowiesz się jak będziemy na miejscu, ale żeby znaleźć się tam musimy wyjść z domu. Wiec do kurwy możemy już jechać?          

- tak możemy już jechać. Co się tak denerwujesz? - zapytała brunetka szukając czegoś.

- czego szukasz? - zapytałam

- torebki - odpowiedziała

- widziałam w toalecie...

~~

Pół godziny później szukaliśmy miejsca na którym moglibyśmy zaparkować samochód. Dom, w którym była impreza prawie trząsł się od głośnej muzyki, którą było słychać już na ulicy. Jestem w szoku, że sąsiedzi nie zadzwonili na policje...

- laski weźcie może idźcie już nam po drinki, a ja postaram się znaleźć jakieś miejsce - powiedział Zayn nie odwracając wzorku od ulicy.

- no w sumie racja. Będziemy trzymać się razem jakby coś dzwoń - powiedziała Sky i wyszlyśmy z samochodu.

- nie wierzę,  że się zgodziłam - powiedziałam

- ja też jestem w szoku i bardzo się ciesze - powiedziała z wielkim uśmiechem na twarzy.

- a co jeśli znowu się to stanie?

- Cassie - brunetka stanęła mi na drodze i złapała za ramiona - nic się nie stanie. Będziemy trzymać sie razem. Obiecuję

- ale...

- nie ma żadnego ale. Zaraz dołączy do nas Zayn i będziemy się świetnie bawić. On nie będzie pić, wiec spokojnie nas odwiezie.

- jak to nie będzie pić? - byłam w lekkim szoku Zayn nie będzie pić, aż dziwne.

- powiedział, że dzisiaj sobie daruje ponieważ w końcu idziesz z nami, wiec chce mieć nad wszystkim kontrolę. Widzisz? Wszystko będzie ok.

- no dobra. Wchodzimy tam? Bo wiesz stoimy na środku chodnika jakieś 10 minut i ludzie się na nas dziwnie patrzą. Do tego trzymasz mnie za ramiona.

- aaaa no tak. Chodź idziemy się zabawić - objęła mnie przyjaciółka i razem weszlysmy do wielkiego domu.

Mam nadzieję, że będzie to fajna impreza.

Jestem!
Mam dwie informacje hehe ♡

1. Ten rozdział był takim małym wstępem do następnego rozdziału, który postaram się dodać jeszcze dzisiaj :*

2. Stworzyłam snapa!
Nazwa: ostraa123
Zapraszajcie!!!

Na snapie będą pojawiać się informacje dotyczące książki oraz to jak żyje, co robię i w ogóle...
Będziecie mogli też zadawać mi różne pytania na, które będę odpowiadać.
Zapraszam  ♡♡♡

Kiss mePrzeczytaj tę opowieść za DARMO!