Untitled Part 1

40 3 0

Rozdział pierwszy

„Ja Harry Styles zobowiązuję  się do czynienia zabawnych incydentów , aby mój menadżer był zadowolony z naszej współpracy oraz żebym przez rozmaite sytuację przynosił zyski zespołowi . Na każdym koncercie wykonam coś , przez co chociaż jedna gazeta o tym napisze . Niżej ja podpisany zobowiązuję się także : do końca trwania tej umowy będę pracować zgodnie z każdą sugestią menadżera bez żadnych wymówek. Jakiekolwiek próby złamania owego dokumentu będą srogo karane . Podpisał  Harry Styles "

-Nie musisz mi tego dyktować przed każdym koncertem – mówi spokojnie Harry .

-Dla przypomnienia kochanie – mówi ciepłym głosem  Paul Higgins .

Przed wyjściem Harry oraz chłopaki ostatni raz patrzą w stronę garderoby ze smutkiem . Za chwilę wystąpią i na ich twarzach musi być szeroki uśmiech .

-Czemu ja to podpisałem ?- szepcze Harry i wyskakuje na scenę .

Chłopaki tego nie muszą robić , mają po prostu śpiewać . Jednak patrząc jak Harry się męczy mają dość menadżera .

Little songRead this story for FREE!