Untitled Part 1

15 0 1

Rozdział pierwszy

-Mamo , co się stało ?- pyta 12-letni Harry swoją mamę. Wrócił chwilę temu ze szkoły , a w progu zauważa swoją rodzicielkę , która klęczy i łka .

-Stra...straciliśmy wszystko – po jej słowach Harry nadal ma pustkę w głowie. Nie są bogaci , ale starcza im na wszystko . To nie tak ,że mama jest pijaczką ani hazardzistką .

-Mama ...co ty mówisz ?- Harry przytulał mamę ,choć jego zdaniem nic się nie dzieję . Wspominał właśnie jej sny , które brała za rzeczywistość – Mamo , może to był sen tak samo jak tydzień temu ?

-Twój ojciec ..- zaczęła , ale przerwała po tym jak Harry od niej odskoczył . Nie poznał nigdy ojca , ani nawet jego imienia . –On ...wyczyścił nasze konto . Przykro mi ...ale nasz dom też sprzedał .- Po raz kolejny zalała się płaczem . Harry natomiast odsunął się od matki w ciemny kąt .

-Co teraz ?- zapytał swoim wysokim głosem . Miał zaledwie 12 lat i jego głos ani wygląd nie sugerował jego dojrzałości . Choć miał w szkole program nauczania na poziomie 16 latka , każdy brał go za dziecko . Jak na swój wiek był bardzo inteligentny oraz miły dla wszystkich.

-Wyjeżdżam zza granicę . Ty musisz zostać – Harry musiał się zgodzić .

*5 lat później*

-Spierdalaj stąd !~- wrzeszczy po raz kolejny Louis . Harry jako „pomywacz" w gangu musiał się do tego przyzwyczaić .

-Tak jest proszę pana – odparł swoim niskim , zachrypniętym głosem , odrzucił swoje loki i poszedł w stronę drzwi .

-Zaczekaj ! – krzyknął za nim Zayn –najbardziej miły z nich wszystkich . Jest ich w sumie czterech właścicieli lokalu i „władców „ tego miasta : Louis Tomilnson , Liam Payne , Niall Horan i Zayn Malik .

To oni nauczyli go życia – to oni pozwalają mu nadal żyć .

-Jest coś co możesz zrobić i zyskasz w oczach Louisa . – Zayn wie , że Harry od zawsze stara się być taki jak on . To właśnie dzięki niemu ma dach nad głową oraz ma co jeść .

-Zabij ją – wręczył zdjęcie Harremu .

Nice-NightRead this story for FREE!