Untitled Part 1

14 1 0

Rozdział pierwszy

*3 lata wcześniej*

-Tak jak mówiłam , masz na jutro mi to przynieść , bo inaczej porozmawiamy – śmieje się do telefonu Diana .

-Ale – odzywa się w słuchawce głos Malika . Dziewczyna wsłuchana w jego słowa nie zauważa samochodu , który wciąż ją śledzi .

-Dobra , ja kończę , bo jestem już pod domem . To pa – mówi Diana i całuję słuchawkę na co Zayn zaczyna się znów śmiać .

-Kocham cię – mówi Diana , gdy już się rozłącza . Przez 4 lata nie powiedziała  mu o swoich uczuciach i nadal nie zamierza . Są najlepszymi przyjaciółmi od czasu liceum . Diana boi się mu powiedzieć o swoich uczuciach .

-Kocham cię – mówi Zayn w tym samym czasie co ona . Diana ciągle ma nowych chłopaków , a Zayn uważa , że nie wystarczałby on jej dlatego trzyma się z boku . Wiele razy chciał jej powiedzieć o swoich uczuciach ,ale boi się odrzucenia .

Zayn kładzie się do łóżka i zasypia .

*Rano*

„Znaleziono kolejną ofiarę tajemniczego zabójcy z Bradford . Jest nią młoda kobieta Diana Gould . Razem z rodziną i przyjaciółmi łączymy się w bólu . Jeśli ktoś wie lub coś widział niech zawiadomi miejscową policję . Następnym razem to może być ktoś z waszych dziewczyn , sióstr lub przyjaciółek . Niech zabójca poniesie w końcu karę za brutalne zabicie 12 kobiet ."

-Zayn co jest ? Czemu dzwonisz o tej ...

-Louis , ona nie żyje !!! – Wrzeszczy Zayn Malik do telefonu o 5 rano . Przed chwilą dzwoniła jej mama , a zaraz ma być u niego policja .

-Ja to widziałem – mówi cicho Zayn i nagle ktoś puka do jego drzwi .

-Policja , otwierać !

*Teraźniejszość *

-Cześć Lou , co tam u ciebie ? – pyta Zayn widząc chłopaka w supermarkecie .

-Jakoś leci . Mam nową dziewczynę – pokazuję palcem na stoisko z owocami przy którym stoi wysoka brunetka . -Ma na imię Eleonor , ładnie co nie ? 

-Tak...- mówi ze sztucznym uśmiechem Zayn .

-„Diana to najładniejsze imię na świecie „ – dodaje w myślach . Nie chce jej pamiętać a, ale ciężko mu to wychodzi . Przez 3 lata nic nie jest takie samo .

-A jak tam z twoimi snami ? – pyta Lou widząc , że o tym właśnie myśli Malik .

-Nadal je mam , teraz jednak oprócz nich męczą mnie tylko z Dianą – mówi i spuszcza głowę – To ja ją zabiłem – mówi i patrzy się w oczy Lou , które są czarne i zimne .

-Nie mów tak , to nie ty – mówi Lou i milknie , gdy podchodzi do niego jego kolejna zabawka –Eleonor.

I'm nobody matterRead this story for FREE!