Epilog

1.4K 101 17

*Rosie*

Przymykam oczy, by choć trochę się uspokoić. Czuję, że moje ręce drżą ze strachu. Po chwili słyszę pierwsze nuty piosenki. Powoli zaczynam ruszać moim ciałem. Jestem sama na scenie. Po 30 sekundach dołączyła do mnie reszta. Pierwszy raz tańczę hip-hop na pokazie. To niesamowite. To inne uczucie, gdy tańczysz hip-hop. Inne emocje przepływają przez moje ciało.

***

- Było niesamowicie!- krzyknął Kacper po zejściu ze sceny.

Wciąż nie mogłam uwierzyć, że rodzice pozwolili mi zatańczyć. Moje ciało wciąż drży, lecz teraz to euforia rządzi moim ciałem.

- Byłaś najlepsza- szepnął mi do ucha Michał.

- Nie przesadzaj- powiedziałam cała zalana rumieńcem.

- To prawda- wtedy złączył nasze usta w pocałunku. Po chwili koło nas zjawili się moi rodzice.

- Było wypasiście- krzyknęła Bella.

- Wypasiście?- zapytałam zdziwiona.

- Nie czepiaj się młoda- pogroziła mi palcem.

- Nie myślałam, że hip-hop może mi się tak spodobać- przyznała mama, a ja się uśmiechnęłam.

- Kocham was!- powiedziałam i przytuliłam się do wszystkich.

—————————————————————————————————————————————————————-

Nie uważacie, że beznadziejny ten koniec? Bo ja tak i to bardzo :(

Przepraszam, że dopiero teraz, ale mam dużo nauki :)

Dziękuje wszystkim! Kocham was! To jeden z moich największych sukcesów. Bez was by tego nie było. Jesteście najlepsi. Dziękuje, z wyświetlenia, za gwiazdki, miłe komentarze. To niesamowite! Dziękuje, że mogę z wami podzielić się moją pracą i to wam nie przeszkadza, a nawet wam się podoba. Tak myślę skoro tu dotarłeś :) No to kończmy ten monolog i Perfekcyjną:(

To było dla mnie mego ważne i dziękuje, że to wszystko tak pozytywnie przyjęliście.

Zapraszam was na ,,Jedna na piętnastu". Mam nadzieję, że wam się spodoba :)

Do kiedyś...

PS Nie za dużo razy napisałam dziękuje? :)

PerfekcyjnaPrzeczytaj tę opowieść za DARMO!