#2. Bajurka_ - autorka wielu odsłon świata fanfiction

155 20 0
                                        


Witamy wszystkich, z tej strony Kaga i Żyd! Tym razem o wywiad poprosiłyśmy Bajurka_ , której prace przyszło nam recenzować i musimy przyznać, że było to ciekawe doświadczenie, głównie przez ich charakter. A więc nie przedłużając, witamy również Autorkę i mamy nadzieję, że spędzi tu z nami miło czas!

Jedno z pierwszych pytań, które się nasuwa, to skąd wzięło się Twoje zainteresowanie mangą/anime?

Wszystko zaczęło się od tego, że oglądałam Naruto i Króla Szamanów na Jetixie — chociaż jeszcze wtedy nie wiedziałam, że to jest anime. Potem bardzo długo nie miałam z tym nic wspólnego, a wszystko wróciło, kiedy przeprowadziłam się za granicę. W szkole poznałam przyjaciółkę, która jako pierwsza nawiązała ze mną kontakt i zaczęła mi opowiadać o jej ulubionych kreskówkach, serialach i właśnie anime. Jak usłyszałam, że uwielbia Naruto, to ja ze, swoim wtedy kiepskim językiem, również coś o tym poruszałam. Powiedziała mi, że w telewizji jest ono emitowane i wtedy zaczęło się codzienne oglądanie, na następny dzień rozmawiałyśmy o odcinkach i ulubionych bohaterach. Zaczęłyśmy razem oglądać coraz to nowsze serie, potem jeszcze doszły mangi. Wszystko rozwinęło się do tego stopnia, że ja zaczęłam pisać fanficki, a przyjaciółka robić do nich fanarty.

Ach, ten magiczny Jetix, który nas łączy! XD Wspomniałaś o wyjeździe za granicę. Jak sobie radzisz z językiem będąc w sumie od młodości poza jego "zasięgiem"?

Z mówieniem i rozumiem nie mam żadnych problemów. W domu używamy polskiego i też w tym języku czytam różne rzeczy i oglądam. Choć przyznam, że mam problem z wymową niektórych słów lub nie wiem, jak nazywają się niektóre rzeczy. Tak samo mylą mi się słowa, które brzmią podobnie. Z odmianą niektórych czasowników również mam problem. Najcięższa jest jednak gramatyka i składnia zdań, co można zauważyć w moich pracach. Ale wydaje mi się, że językiem polskim posługuje się dość sprawnie!

Przez Twój profil przewinęło się trochę prac, w tym również x Reader. Dlaczego akurat ta forma i jak przyjęli ją Twoi czytelnicy?

Na samym początku pisałam x OC, ponieważ jak zdarzało mi się czytać Readery, to w ogóle mi się to nie podobało i nie potrafiłam się skupić na tekście, tylko polach, które musiałam uzupełniać. Koniec końców, przyzwyczaiłam się do tego na tyle, że sama zaczęłam używać tej formy. Co do czytelników, to zauważyłam, że znaczna część właśnie woli tę formę, niż OC i chętniej ją czyta.

W Twoich pracach poruszane są czasem dość ciężkie tematy lub zahaczasz o rejony, których część pisarzy unika. Skąd ta ciekawość i chęć publikacji swego rodzaju kontrowersji?

Zdarzy mi się myśleć o cięższych rzeczach i czytać o nich artykuły. Często jest tak, że po tym, jak wciągnę się w jakiś poważniejszy temat, np. schizofrenia, to jakby automatycznie tworzę bohaterów z tym problemem i całą historię, którą będzie można poprowadzić. Przed publikacją prac o cięższej tematyce zawsze dłużej się zastanawiam. Chcę poznać zdanie innych na dany temat i myślę, że właśnie stąd ta chęć. Poza tym w pewnym stopniu opisywanie tego typu rzeczy jest dla mnie ciekawym doświadczeniem i odskocznią od pisania tych bardziej pozytywnych i uroczych opowiadań.

A więc w sumie to zaczynasz od researchu jeszcze zanim zaczniesz pisać! Jest to ciekawy sposób i widać działa, ponieważ twoje prace wyróżniają się na tym tle!

Tak, w taki sposób łatwiej jest mi coś wymyślić! Poza tym, tym sposobem mogę od razu i w pełni skupić się na tworzeniu, nie przerywając, aby znaleźć informacje i się w nie zagłębić.

Kacowy PoranekOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz