Nowe miejsce

310 14 1

Właśnie przyjechaliśmy do nowego miejsca które od teraz miało być naszym nowym domem.Nie podobała mi się ta myśl.Weszłam do środka i zobaczyłam wielką przestrzeń która za pewne będzie służyła jako salon. Weszłam na górę po schodach i otworzyłam drzwi do mojego nowego pokoju.Był duży i przestrzenny,co mi się właściwie podobało , ale to nie jest mój pokój, nie ten który tak kochałam,ten z plamami na ścianie od farby czy jedzenia które gdzieś tam przypadkiem wylądowało podczas zeszłorocznej niespodzianko moich znajomych.No cóż tam już nie wrócę więc chyba będę musiała się przyzwyczaić do nowego otoczenia.

Zeszłam na dół nakładając na twarz ten sztuczny uśmiech mówiący bardzo podoba mi się to miejsce jestem szczęśliwa że będziemy tu mieszkać, jednak chyba wiadomo że tak nie było w środku wrzeszczałam na rodziców że zabrali mnie w to miejsce i kazali od tak po prostu pożegnać się z całym moim życiem w malibu.Ubrałam buty i wyszłam przez drzwi.Gdy chciałam już skręcić w prawą stronę chodnika usłyszałam znajomy głos, niestety był to głos mojej mamu krzyczącej przez drzwi gdzie idę, krzyknęłam jej że wybieram się zwiedzić okolicę poczym założyłam słuchawki, puściłam muzykę na całą moc i poszłam przed siebie.Oczywiście pomysł ze zwiedzeniem okolicy był tylko pretekstem do wyrwania się od tej tragicznej rzeczywistości.Chciałam znaleść jakieś ciche miejsce w którym mogłam spokojnie pomyśleć.

Szłam już dobre pół godziny gdy wkońcu trafiłam do pobliskiego parku.Skierowałam się na ścieżkę prowadzącą w głąb niego bez chwili namysłu.Szłam i szłam spoglądając na swoje nogi i myśląc co mogą robić teraz moi przyjaciele w malibu, co mogą robić beze mnie  i czy też tak bardzo tęsknią za mną jak ja za nimi.

Wkońcu trochę zmęczona tym dość długim spacerem usiadłam na najbliższej ławce i łzy zaczęły same płynąć mi po policzkach, byłam zrozpaczona a na domiar złego właśnie leciała wcale nie mniej dołująca piosenka,wprawdzie lubiłam ją ale nie w takich chwliach jak ta.Wstalam i poszłam do domu.

Obrazu wyszłam do swojego pokoju który był wypełniony od pudeł z przeprowadzki pod ścianą stało tylko łóżko złożone i gotowe do tego by rzucić się na nie i zacząć płakać.

Good girls love bad boysPrzeczytaj tę opowieść za DARMO!